poniedziałek, 16 lipca 2018
Jelenie i nieuczciwe telekomy. A prokuratura nadal nic. PDF Drukuj Email
wtorek, 18 kwietnia 2017 08:06

To się zaczęło pięć lat temu – opowiada Władysław Pfeiffer z Bydgoszczy, były trener tenisa, od lat na emeryturze. – Ktoś zadzwonił z ofertą. Mówił, że jest z firmy telekomunikacyjnej, w której miałem telefon. Obiecywał tańszy abonament. Podpisałem umowę, nawet nie czytając. Zorientowałem się, że to umowa wcale nie z tą firmą, w której miałem wcześniej telefon, jak przyszła pierwsza faktura. Polska Telefonia Stacjonarna z Wrocławia. Rachunki tańsze przez dwa miesiące. Potem drożej. Poczułem się jak frajer.

Napisał, że go oszukali i zrywa umowę. Nałożyli karę – 500 zł. Znalazł w internecie opisy podobnych historii. Odpisał, że nie zapłaci, dopóki nie wygrają procesu w sądzie. Przez dziesięć miesięcy wysyłał im przelewem po złotówce. Tytuł wpłaty: „za oszustwo”. – Nie pozwali mnie. Oni sądu boją się jak diabeł święconej wody – śmieje się. WIĘCEJ - KLIKNIJ>

 

Komentarze (0)
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!
 


stat4u
Aferyibezprawie.org © Copyright 2009
Projekt i wykonanie: intMar.eu

stomatologia bielsko-biała,dentysta bielsko-biała, leczenie kanałowe bielsko-biała pakowanie konfekcjonowanie bielsko-biała rehabilitacja bielsko-biała botoks bielsko,powiększanie ust bielsko,botox bielsko,paznokcie żelowe pedicure